|
||||||||||
|
|
W marketach jak przed 10ciu laty
Warunki pracy w super i hipermarketach przypominają te sprzed 10 lat, kiedy to duże obiekty handlowe wchodziły dopiero na polski rynek. Wynik kontroli przeprowadzonej przez Okręgowa Inspekcję Pracy w Lublinie nie pozostawia złudzeń. Do głównych problemów, z którymi zetknęła się podczas kontroli Okręgowa Inspekcja Pracy w Lublinie, można zaliczyć m.in. pracę w nadgodzinach i brak stosowania Art 132. §1 Kodeksu pracy, który mówi o tym, że pracodawca powinien zapewnić pracownikom nieprzerywany odpoczynek w wymiarze co najmniej 11 godzin w każdej dobie. Ponadto zatrudnieni w siedmiu skontrolowanych super i hipermarketach na lubelszczyźnie bardzo często zmuszani byli do pracy trwającej do późnych godzin wieczornych, by następnego dnia rano znowu pojawić się w pracy. Niestety szefowie łamią przepisy również w inny sposób, m.in. poprzez zmuszanie pracowników do noszenia ciężkich towarów, nakładanie na pracownika obowiązków w takiej ilości, która powinna być rozłożona na co najmniej trzy osoby, skończywszy na problemie z terminowością wypłacania wynagrodzeń. Pracodawcy tną koszty i zatrudniają mniejszą liczbę pracowników, bo obawiają się kryzysu, przez co zatrudnieni obecnie harują ponad swoje siły, pod groźbą utraty pracy. wyświetleń: 842 zamieszczono: 2010-10-25 11:45 Autor: Katarzyna Talaga |