|
||||||||||
|
|
Strajk w brytyjskich rafineriach W kilku brytyjskich rafineriach we wtorek wybuchł strajk pracowników. Powodem strajku było zatrudnienie do pracy ok. 40 polskich pracowników do nowo otwartego terminalu gazowego w Walii.
Hasło przewodzące strajkowi brzmiało „British jobs for British workers”, w dosłownym tłumaczeniu „Brytyjska praca dla Brytyjskich pracowników”. Dwieście osób protestowało, ponieważ zgodnie z zawartym wcześniej porozumieniem, w pierwszej kolejności pracę w terminalu mieli otrzymać Brytyjczycy zamieszkali w najbliższej okolicy. Protestującym zależało na ukazaniu Walii jako rejonu, w którym występuje duże bezrobocia. Na każde stanowisko pracy jest wielu chętnych, a pracodawca zatrudniając obcokrajowców nie dotrzymał warunków porozumienia, w których zobowiązał się do zatrudnienia w pierwszej kolejności lokalnych pracowników. Firma, która wynajęła podwykonawcę zatrudniającego obcokrajowców tłumaczyła, że nie mogła znaleźć na lokalnym rynku pracy, odpowiednio wykwalifikowanych fachowców, dlatego właśnie zatrudnieni zostali Polacy. Po przeprowadzonych dyskusjach między związkowcami a strajkującymi, kierownictwo podjęło w końcu decyzję o zastąpieniu około 40 Polaków, brytyjskimi specjalistami, którzy być może jeszcze w tym tygodniu zaczną pracę w terminalu gazowym w South Hook. Polacy mają być przeniesieni do innych prac. wyświetleń: 527 zamieszczono: 2009-05-21 12:34 Autor: keisha1982 |